"Oczy ojca" - Teatr Nieoetykietkowani

Pojedyncze sceny, przedstawione widowni, łączy temat ojcostwa oraz odpowiedzialności z nim związanej. Grupa rozłożyła „tacieżyństwo” na części pierwsze i zaprezentowała jego największe mankamenty. Co prawda, dużo jest mówione o nadużyciach czy przemocy rodzinnej, ale temat zagubienia i przytłoczenia też na szczęście nie umknął uwadze twórców. Pokazano ojca zarówno jako kata, jak i ofiarę, stosując na szczęście w tak trudnym temacie względny obiektywizm."