Goleniowski Dom Kultury

Teatr Brama Goleniów

„Poczekalnia”

Obsada:

Natalia Maciejewska

Marta Pietunow

Magda Piwowarska

Aleksandra Stanio

Aleksandra Ślusarczyk

Bartek Mikuła
Maksymilian Ruciński

Filip Zgorzelski

Reżyseria: Daniel Jacewicz

Pomoc reżyserska: Oleh Nesterov, Francesco Lucio Pileggi, Nastia Miedviedieva, Patryk Bednarski, Jenny Crissey.

Światła: Maksymilian Ruciński

Premiera: marzec 2014

 

Spektakl „Poczekalnia” to wynik pracy kolejnej już grupy, która powstała na bazie warsztatów prowadzonych regularnie w Goleniowie przez Teatr Brama. Jest to debiut sceniczny nowego pokolenia artystów, którzy odnajdują swoją pasję pracy z drugim człowiekiem i w przekraczaniu norm społecznych. Spektakl jest refleksją nad dzisiejszym pokoleniem młodzieży. Słowo „poczekalnia”, poza określeniem miejsca w jakim spotykają się młodzi ludzie czekający na pociąg, staje się także symbolem wielu innych znaczeń. O tym głównie grupa dyskutowała próbując krytycznie spojrzeć na siebie i otaczającą rzeczywistość za którą czuje się odpowiedzialna. Poczekalnia zatem staje się metaforą okresu życia nastolatków, którzy są tuż przed decyzją o swoją przyszłość (praca, tożsamość, poglądy…). Są w „poczekalni do dorosłości”. Nie do końca wiadomo czy to czekanie jest skazane na czynność bierną. Czy jest szansa na postawę kreatywną, tworzącą osobowość i charakter młodego człowieka. Rozmawiamy tu o sile młodych ludzi do zmian i ich zdeterminowanych postawach (szczególnie jeśli są oni młodymi artystami). Poczekalnia jest także doświadczeniem grupy w doświadczeniu teatralnym, gdzie przychodząc od kilka tygodni, miesięcy i nawet lat na warsztaty zespół czeka na swój pierwszy debiut sceniczny.  W końcu jest to manifest młodości i naiwności, który każe nam patrzeć sercem, a nie rozumem.

 

Recenzja z premiery "Gazeta Goleniowska"

 

"Pierwsze przedstawienie, przygotowane przez najmłodszą grupę działającą pod szyldem Teatru Brama, mogło się podobać. "Poczekalnia" była śmieszna, ciekawie zagrana i – to rzadkość w teatrze alternatywnym – zrozumiała.

Na scenie pojawili się młodzi, któ
rzy chyba wszyscy urodzili się już po powstaniu Teatru Brama. To, co przygotowali, zatytułowali: „Poczekalnia”. Jak piszą w zaproszeniu na premierowy spektakl, który odbył się w sobotę, przedstawienie jest „metaforą życia nastolatków, którzy są tuż przed decyzją o swojej przyszłości”. Może nie była to metafora, ale na pewno zbiór ciekawych obserwacji młodych ludzi, pozwalający spojrzeć na świat ich oczami. Co dla widza ważne, mimo padających ze sceny deklaracji, że w teatrze alternatywnym „nie wiadomo, o co chodzi”, tym razem było wiadomo. A to publiczność zawsze nastawia przychylnie do tego, co jest jej prezentowane.


Przedstawienie odbyło się przy szczelnie wypełnionej widowni. Najwięcej było młodych ludzi, klasowych kolegów i koleżanek młodych aktorów. Szkoda, że na przedstawienie nie pofatygowali się ich nauczyciele i wychowawcy, którzy byli zaproszeni. Ale, jak wiadomo, nauczyciele nie potrzebują słuchać młodych, żeby wiedzieć, co oni myślą. Nauczyciele i bez tego wiedzą lepiej."

 

Cezary Martyniuk

Foto: Cezary Martyniuk