Ładowanie ...

2006

1996-2020

Rok 2006

My (Projekt polsko-niemiecki)

Spektakl My to wynik wspólnej pracy reżysera Daniela Jacewicza oraz młodych ludzi z Teatru Brama. Szczera opowieść powstała w wyniku wielogodzinnych prób, które w dużej części składały się z rozmów, zabaw i refleksji. Podczas pracy członkowie grupy poruszali się w obrębie osobistych doświadczeń, emocji, czy stanów świadomości, w których aktualnie się znajdowali. Spotkania uwalniały indywidualne stany uczuciowe, lęki i sposoby postrzegania otoczenia. Każda z osób tworzących spektakl wniosła do niego własną historię, tworząc interesujący kolaż jednostkowych opowieści, składających się na obraz świata widzianego oczami młodych ludzi. Spektakl mówił o lękach, przemijaniu, samotności i uwikłaniu w zaprogramowane z góry życie. Mimo wszystko nie była to historia smutna. Było w niej wiele miejsca na marzenia.
Prezentacja była wynikiem polsko-niemieckich warsztatów feryjnych organizowanych przy współpracy z przyjaciółmi z Greifswaldu. Spektakl miał faktyczną premierę dopiero rok później.
Spektakl My był dla Bramy przełomowy. Był to pierwszy spektakl wydobyty z tak głębokiego procesu. Ogromne znaczenie miała zażyłość i relacje między nami. Nie było to tylko "zrobienie spektaklu". To było bardzo ważne dla każdego z nas. Wzrastało to w czasie szczególnym. Usamodzielnialiśmy się i bezkompromisowo układaliśmy sens funkcjonowania Bramy na wiele lat. Był to także pierwszy spektakl tak bardzo autorski, złożony z własnych tekstów i improwizacji. Styl pracy nad spektaklem wyznaczył późniejszy model procesu powstawania spektaklu "Colecting and sharing – zbieranie i dzielenie". W ten sposób tworzyliśmy później spektakle takie jak: Uczucie w dźwięku, Ghost dance, Fakeryzm. (Daniel Jacewicz, 25.08.2020)

Obsada: Kinga Binkowska, Szymon Lechwar, Dominik Murach, Aleksandra Nykowska, Maciej Ratajczyk, Marcin Styborski, Dorota Ziemińska, (później dołączyli: Piotr Nykowski, Anna Rynkiewicz)
Data pierwszego pokazu: 28.01.2006
Data ostatniego pokazu: 28.03.2006
Ilość pokazów: 2

I Łaknienia

"Łaknienia były naturalnym rozwinięciem działań ukierunkowanych na licealistów, podejmowanych przez Daniela co roku z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru. Jednocześnie jednak miała to być także próba powrotu do specyfiki dawnego BRAMAT-u, do formuły spotykania ze sobą młodych, stawiających dopiero pierwsze kroki na scenie grup teatralnych – takich, których siłą była młodość, bunt, podszyte sarkazmem poczucie humoru, niezgoda na rzeczywistość, niekoniecznie jednak bogate doświadczenie i świadomość technik teatralnych(...) Na pierwszych Łaknieniach pokazało się osiemnaście grup teatralnych z całego regionu, m.in. ze Złocieńca, Kołobrzegu, Ińska, Kalisza Pomorskiego, Gryfina, Szczecina, Goleniowa. Atmosfera była świetna, aktorzy mieli okazję do spotkania w tak dużym gronie i zapoznania się z twórczością innych grup, wymiany poglądów i opinii o swoich spektaklach(...)Nagrodę główną zdobyła anarchistyczna, prześmiewcza, ze świadomej "nieudaczności" czyniąca teatralną jakość grupa "Pomarańcze w uchu na skarpie bez kartki". Jej twórcami byli między innymi Maciej Ratajczyk i Karol Barcki. " (Marta Poniatowska, Droga Bramy, s.155-157)
Idea Łaknień wzięła się z moich doświadczeń teatralnych w XIV Liceum w Szczecinie. Co roku organizowany był festiwal klas w ramach Tygodnia Humanistycznego. To wydarzenie sprawiło, że będąc przymuszonym do zagrania w klasowym spektaklu, zainteresowałem się teatrem na dobre. Próbowałem inicjatywę wdrożyć w goleniowskim Liceum. Klasy pokazywały świetne rzeczy. My z Bramą zabezpieczaliśmy przegląd technicznie i zapraszaliśmy Jurorów. Nagrodzone Teatry występowały na deskach Domu Kultury. Te pokazy z czasem stały się właśnie Łaknieniami z zaproszonymi zespołami z całego kraju. (Daniel Jacewicz, 25.08.2020)

Wyjazd z Goleniowa - konflikt z władzami miasta

Tuż po pierwszych Łaknieniach Daniel Jacewicz podjął decyzję o wyprowadzce z miasta. Po dziesięciu latach robienia teatru w Goleniowie, historia Bramy miała dobiec końca. Spowodował to nagły konflikt z władzami miasta i Goleniowskim Domem Kultury. Był to ciężki okres dla Bramy, wszyscy byli pogubieni i musieli odnaleźć się w innym mieście. Teatr zerwał wtedy więzi z Goleniowem, ale jednocześnie chciał być jak najbliżej, dlatego projekty były realizowane m.in. w Strzelewie i w Szczecinie. Późną wiosną 2006 roku Daniel przeniósł się do Szczecina i zaczął pracować w Teatrze Kana. Grupa Teatru Brama uczestniczyła w projektach Ośrodka Teatralnego Kana: pomagała przy plenerowym Festiwalu Artystów Ulicy, potem przy dużym projekcie site specific, a następnie przy "źródłowej" edycji festiwalu OKNO.

4. Dziesięciolecie Teatru Brama

21 października 2006 roku w Kanie odbył się jubileusz dziesięciolecia Teatru Brama. Było tłumnie i wesoło, do gościnnego Teatru Kana przybyły dziesiątki uczestników teatralnych akcji, przyjaciół Bramy i zwykłych sympatyków teatru. Świętowanie rozpoczęło się od spektaklu Zabawa Sławomira Mrożka, z Markiem Kościółkiem, Pawłem Danilewiczem i Michałem Wężem w rolach trzech parobków. Następnie wyświetlono film o historii teatru, zawierający kilka ciekawych relacji z ważniejszych wydarzeń Bramy. Po Zabawie i filmie całe zgromadzenie przeniosło się do Piwnicy Kany, gdzie czekał już szampan i ciepły posiłek, nie było żadnych przemówień, tylko Daniel wzniósł toast za minione dziesięć lat i dziesięć następnych. Po wesołej biesiadzie odbył się spektakl Jubileusz Antoniego Czechowa, z którego wyszła zjadliwa, lecz prawdziwa satyra na małomiasteczkowe życie Goleniowa.

Statystyki:
Wydarzenia - 20, z czego:
Spektakle - 14, z czego: My - 3, Zabawa - 2, Poszukiwacze szczęścia - 4, Przekleństwo - 2, inne - 4
Koncerty – 6, z czego: Koncert pieśni - 5